Przejdź do treści
KlientTrafi.pl projekt Arti24 Zapytaj o stronę

Poradnik

Dlaczego mojej strony nie ma w Google?

Strona działa, otwiera się pod swoim adresem, a w Google jej nie widać. To jeden z najczęstszych problemów małych firm — i zwykle ma bardzo przyziemną przyczynę. Oto, od czego zacząć.

Autor: Artur Kuś, Arti24 · Opublikowano

Najpierw ustal: nie ma jej wcale czy jest daleko?

To dwa zupełnie różne problemy. Wpisz w Google site: i adres swojej strony, bez spacji, na przykład site:mojafirma.pl. Google pokaże wtedy podstrony Twojej witryny, które ma u siebie.

Jeśli nie pojawia się nic — Google Twojej strony w ogóle nie zna albo celowo jej nie pokazuje. Jeśli wyniki są, ale nie widać Cię po wpisaniu usługi i miasta — strona jest w Google, tylko przegrywa z innymi. Poniżej znajdziesz przyczyny obu sytuacji.

Strona sama prosi Google, żeby jej nie pokazywać

Brzmi absurdalnie, a zdarza się często. Podczas budowy strony wykonawca włącza blokadę dla wyszukiwarek, żeby niedokończona wersja nie trafiła do Google — i zapomina ją wyłączyć.

W WordPressie to pole „Widoczność dla wyszukiwarek” w ustawieniach czytania. Jeśli jest zaznaczone, strona prosi wyszukiwarki o pominięcie. Ten sam efekt daje znacznik noindex w kodzie strony albo wpis blokujący w pliku robots.txt.

Strona jest nowa

Google nie dowiaduje się o nowej stronie od razu. Może to potrwać od kilku dni do kilku tygodni, zwłaszcza gdy nikt jeszcze do niej nie linkuje.

Możesz to przyspieszyć: dodaj stronę do bezpłatnego narzędzia Google Search Console i zgłoś w nim mapę strony. Pomaga też każdy link z miejsc, które Google już zna — na przykład z Profilu Firmy w Google czy z profilu w mediach społecznościowych.

Google nie wie, o czym jest strona

Google dopasowuje strony do tego, co ludzie wpisują. Jeśli na Twojej stronie nie pada nazwa usługi i miasta, trudno, żeby pokazał ją osobie szukającej „elektryk Poznań”.

Częste przyczyny:

  • ogólniki zamiast konkretów („kompleksowa obsługa”, „najwyższa jakość”),
  • cała oferta w jednym zdaniu na stronie głównej, bez osobnych podstron dla usług,
  • najważniejsze informacje tylko na zdjęciach, w grafikach albo w pliku PDF,
  • brak miejscowości lub obszaru, w którym działasz.

Tytuły w wynikach wyszukiwania są przypadkowe

Każda podstrona ma swój tytuł, który Google zwykle pokazuje jako niebieski nagłówek w wynikach. Gdy brzmi on „Strona główna”, „Home” albo powtarza tylko nazwę firmy, ani Google, ani klient nie wiedzą, czego się spodziewać.

Dobry tytuł mówi, co robisz i gdzie, na przykład: „Naprawa pralek Kraków — dojazd tego samego dnia”.

Nikt o stronie nie wspomina

Google traktuje linki z innych stron jak rekomendacje. Strona, do której nie prowadzi żaden link, ma trudniej — szczególnie gdy konkurencja jest obecna w wielu miejscach.

Na początek wystarczą proste rzeczy: Profil Firmy w Google z adresem strony, profile w mediach społecznościowych, lokalne katalogi firm, strony partnerów czy organizacji, do których należysz.

Strona słabo działa na telefonie

Google ocenia strony głównie po tym, jak wyglądają i działają na telefonie. Jeśli na małym ekranie tekst jest za drobny, przyciski za blisko siebie, a strona długo się ładuje, przegrywa z tymi, które działają sprawnie.

Sprawdzisz to w kilka sekund: otwórz swoją stronę na telefonie, najlepiej poza zasięgiem domowego Wi-Fi.

Od czego zacząć

  • Wpisz w Google site:twojadomena.pl i zobacz, czy cokolwiek się pojawia.
  • Sprawdź, czy strona nie ma włączonej blokady dla wyszukiwarek.
  • Załóż Google Search Console — to darmowe i pokazuje, co Google wie o Twojej stronie.
  • Upewnij się, że na stronie padają nazwy Twoich usług i miejscowość.

Jak sprawdzić to krok po kroku, opisuję w poradniku Jak sprawdzić indeksację strony w Google — proste testy.