Przejdź do treści
KlientTrafi.pl projekt Arti24 Zapytaj o stronę

Poradnik

Dlaczego strona nie przynosi klientów?

Bywa, że strona ma odwiedziny, a zapytań nie ma. To dobra wiadomość w złej sytuacji: ludzie już do Ciebie trafiają, tylko coś ich zatrzymuje. Zwykle jest to jedna z poniższych rzeczy.

Autor: Artur Kuś, Arti24 · Opublikowano

Klient nie wie w kilka sekund, czy jest we właściwym miejscu

Osoba, która wchodzi na stronę z Google, w pierwszych sekundach szuka odpowiedzi na trzy pytania: czy to jest to, czego szukam, czy działacie tam, gdzie jestem, i ile to mniej więcej kosztuje.

Jeśli na górze strony widzi duże zdjęcie, hasło w stylu „Pasja i profesjonalizm” i nic więcej, wraca do wyników. Pierwszy ekran powinien mówić wprost: co robisz, gdzie i jak się z Tobą skontaktować.

Kontakt jest schowany

Numer telefonu tylko na podstronie „Kontakt” albo drobnym drukiem w stopce. Adres e-mail wklejony jako obrazek, którego nie da się kliknąć ani skopiować. Na telefonie każda taka przeszkoda kosztuje klienta.

Na telefonie numer powinien być klikalny — jedno dotknięcie i dzwoni. Warto, żeby był widoczny od razu, a nie dopiero po przewinięciu.

Formularz nie działa albo odstrasza

Formularze psują się po cichu: po aktualizacji wtyczki, zmianie hostingu czy skrzynki pocztowej. Strona pokazuje „Dziękujemy za wiadomość”, a wiadomość nigdy nie dociera. Część trafia też do folderu ze spamem.

Drugi problem to formularze, które zadają za dużo pytań. Do pierwszego kontaktu zwykle wystarczy imię, telefon lub e-mail i jedno pole na wiadomość.

Strona nie budzi zaufania

Klient nie zna Cię osobiście. Ocenia po tym, co widzi:

  • czy są zdjęcia prawdziwych realizacji, a nie tylko zdjęcia z banku zdjęć,
  • czy są opinie klientów albo odnośnik do nich,
  • czy widać, kto stoi za firmą — imię, nazwisko, adres, numer NIP,
  • czy informacje są aktualne: cennik sprzed kilku lat, promocja, która dawno minęła, albo „Wesołych Świąt” w lipcu robią złe wrażenie.

Na stronę trafiają nie ci ludzie

Czasem strona ma ruch, ale z wyszukiwań, które nie mają nic wspólnego z ofertą. Na przykład firma remontowa z poradnikiem o malowaniu ścian może mieć wielu czytelników, którzy chcą pomalować ściany sami — i wcale nie szukają wykonawcy.

Wtedy liczba odwiedzin niewiele mówi. Ważniejsze jest, czy na stronę trafiają osoby szukające dokładnie Twojej usługi w Twojej okolicy.

Strona jest wolna

Im dłużej strona się ładuje, tym więcej osób rezygnuje, zanim cokolwiek zobaczy. Najczęstszy powód to ogromne zdjęcia wgrane prosto z aparatu lub telefonu. Szybkość sprawdzisz w darmowym narzędziu Google PageSpeed Insights (pagespeed.web.dev) — najważniejszy jest wynik dla urządzeń mobilnych.

Pięciominutowy test z telefonem w ręku

  • Otwórz swoją stronę na telefonie, poza domowym Wi-Fi. Policz, ile sekund czekasz.
  • Sprawdź, czy bez przewijania widać, co robisz, gdzie i jak się skontaktować.
  • Dotknij numeru telefonu. Czy telefon od razu proponuje połączenie?
  • Wyślij do siebie wiadomość przez formularz i sprawdź, czy przyszła — także w spamie.
  • Wpisz w Google swoją usługę i miasto. Czy jesteś na pierwszej stronie wyników?

Jeśli w ostatnim punkcie Cię nie ma, przeczytaj Dlaczego mojej strony nie ma w Google?.